Połowa grudnia już za nami. Większość z nas ma wysprzątane
mieszkania na święta, w kącie albo na balkonie czeka choinka a w wielu wannach
pływają karpie:). I
zapewne wiele z was ma gotowe plany na świąteczne potrawy. Czy jednak macie
zaplanowane makijaże sylwestrowe? Jeśli nie mam nadzieje, że mój dzisiejszy artykuł
pomoże wam się zainspirować oraz poznać trendy na sezon jesień/ zima 2015 i
wybrać coś odpowiedniego na sylwestra.
PO PIERWSZE CEKINY!
Nic tak nie kojarzy się z sylwestrem i karnawałem jak
właśnie cekiny. Co zaskakujące tych właśnie błyskotek możemy użyć do makijażu
oka. I nie tylko można nimi rozświetlić jego wewnętrzny kącik ale obsypać całą powiekę. Najpopularniejsze to
te w kolorze starego złota, czarnym, grafitowym czy po prostu wielokolorowe. Jeśli
zdecydujesz się na tego typu makijaż na usta raczej nałóż błyszczyk w kolorze
nude lub po prostu pomadkę ochronna bez koloru. Już samo nałożenie cekinów
sprawi, że Twój makijaż będzie wyjątkowy.
PO DRUGIE KROPKI…
Kropki zamiast cekinów to propozycja dla odważnych ale nie
lubiących połysku kobiet. Podobnie jak cekiny malujemy kropki w okolicy powieki
dolnej i górnej tworząc z nich spójną całość. Mogą być przyklejone, namalowane
czarnym lub kolorowym eyelinerem. Wybierając
kropki czy cekiny pamiętaj, że im bardziej kolorowo i niecodziennie tym lepiej,
jednak warto zadbać o harmoniczna spójność makijażu.
PO TRZECIE NIEŚMIERTELNE SMOKY
Makijaż smoky jest niesamowicie popularny, gdyż pasuje do
wielu okazji i wg mnie jest jednym z łatwiejszych makijaży. Czasem śmieję się
nawet do swoich klientek, że jak nie mam pomysłu na to jak by tu Panią
pomalować to najczęściej decyduje się wtedy po prostu na smoky. W tym sezonie do wykonania tego rodzaju make –
upu używamy ciemnych i ciężkich kolorów. A więc możesz spokojnie wybrać ciemne
granaty, szarości, brązy, odcienie śliwki czy po prostu klasykę i wybrać
czerń. Jeśli jesteś podobnie jak ja
wielką fanką smoky dla urozmaicenia możesz dodać właśnie odrobinę cekinów lub
brokatu w wewnętrzny kącik oka.
PO CZWARTE KRESKA
Niby też brzmi klasycznie ale kreska w tym sezonie jest
najczęściej umiejscowiona na załamaniu powieki bądź też jest niechlujnie
wrysowana w linie rzęs. Bardzo ciekawą wersje kreski przedstawił Chisato, promując kocia wywiniętą
kreskę. Jeśli lubisz kolorowe kreski zdecyduj się na modny w tym sezonie
chłodny błękit.
PO PIĄTE MAKIJAŻ
GRAFICZNY
Wbrew pozorom najważniejsze w tym makijażu jest odpowiednie
skorygowanie niedoskonałości czy asymetrii naszej twarzy. Tak więc podkład
którym będziesz się malowała musi być mocniej kryjący i idealnie dopasowany do
koloru Twojej karnacji. Następnie nałóż puder który nie tylko zmatowi cerę ale
również delikatnie ją rozświetli i doda blasku. Jeśli chodzi o makijaż oka tu
już masz pełne pole do popisu, zarówno w kolorze jak i kształcie. Możesz kolor nałożyć
tylko na ruchomą powiekę lub zaszaleć i nałożyć go po same brwi.
PO SZÓSTE MAKE UP NO MAKE UP LUB JAK KTO WOLI SPORTY SPICE
Naturalna delikatność i lekkość w makijażu zawsze są w
cenie. Dlatego jeśli nie lubisz mocnych makijaży postaw na make up no make up. Wykonując
ten makijaż skup się na podkreśleniu swojego naturalnego piękna. Rozświetl swoją
cerę, podkreśl usta bezbarwnym błyszczykiem, mocno wytuszuj rzęsy, nałóż
rozświetlacz i naturalny róż na kości policzkowe.
PO SIÓDME CIEMNE USTA
Ciemne burgundy, fiolety, brązy czy nawet czernie są
niesamowicie popularne na wybiegach ale również na ulicach. Zawsze zazdrościłam
kobietom pięknych, dużych i symetrycznych ust, a jeśli jesteś ich posiadaczką,
koniecznie postaw na tego typu makijaż. Przy intensywnym kolorze ust warto
jednak zrezygnować z mocnego podkreślenia oka.
Na koniec życzę wam ciepłych, radosnych, rodzinnych i
smakowitych Świąt Bożego Narodzenia. Wielu prezentów pod choinką. Szampańskiej
zabawy w noc sylwestrową i przede wszystkim szczęśliwego Nowego Roku!
Xoxo,
Marta Maluje!






