Ostatnio pisałam o wyborze idealnego makijażysty. Jednak,
aby makijaż dobrze się prezentował na Twojej twarzy dobrze by było gdybyś
odpowiednio się do niego przygotowała. Wiele, bowiem kobiet niewłaściwie pielęgnuje
swoja cerę bądź też zaniedbuje jej potrzeby, co niestety odbija się na jej
późniejszej kondycji. Jak więc odpowiednio się przygotować do makijażu?
Przede wszystkim zacznij odpowiednio ją nawilżać. Dobrze nawilżona
skóra jest elastyczniejsza i ma wygładzoną powierzchnię. Odwodniona
skóra natomiast jest szorstka, szara, widoczne są zmarszczki i linie na jej
powierzchni a często jej naskórek jest spierzchnięty i łuszczący. Jak dobrze
nawilżyć swoją skórę? Zmień swoje przyzwyczajenia i postaw na kurację
nawilżającą. Wybierz krem intensywnie nawilżający, w którego składzie
znajdziesz: kwas hialuronowy, mocznik, GAGi, kolagen, PCA (kwas
piroglutaminowy), sorbitol, mleczan sodu, aminokwasy, glicerynę. W przypadku
bardzo suchej bądź mocno odwodnionej skóry dobrze jest wprowadzić również
pielęgnację natłuszczającą lub odżywczą z woskami, kwasami tłuszczowymi bądź cholesterolem.
Te drugie tworzą na powierzchni skóry barierę zapobiegającą parowaniu wody,
przez co zwiększają nawodnienie samego naskórka, lub też same wbudowują się w
jego warstwę ochronną i jego cement międzykomórkowy. Nie chcę się zagłębiać w
same składniki nawilżające i ich działanie, bo myślę, ze to osobny temat na
następny artykuł, chcę jednak wymienić kilka z nich abyś wiedziała, czego
szukać w składzie swojego kremu. Sam krem to jednak nie wszystko, dobrze
wprowadzić dodatkowy produkt wspomagający działanie pielęgnacji dziennej czy
też nocnej. Myślę mianowicie o serum. Co to serum? To produkt o
wysokoskoncentrowanym stężeniu składników aktywnych w lekkiej konsystencji. Stosuj
go zawsze pod krem, nigdy osobno. Nie tylko zwiększy działanie samego kremu,
ale sprawi, że pielęgnacja, którą nałożysz na serum dotrze w głębsze partie
Twojej skóry. Więc jeśli masz mocno przesuszoną skórę wybierz serum
nawilżające, przy ziemistej i szarej cerze wybierz serum z witaminą C bądź też takie,
które dotleni Twoją skórę. Jeśli jednak masz cerę tłustą i zanieczyszczoną
wybierz takie, które nie tylko nawilży, ale dodatkowo wspomoże proces
oczyszczania skóry np. z kwasem glikolowym, migdałowym, salicylowym. Cera dojrzała
potrzebuje nie tylko nawilżenia, ale również działania, liftingującego czy
regenerującego szukaj, więc takich składników jak peptydy biomimetyczne,
kolagen, elastyna, algi czy wyciągi roślinne np. z wiesiołka czy miłorzębu
japońskiego.
Chciałabym też
wspomnieć o kremach pod oko. Często słyszę, bowiem pytania, po co tak właściwie
stosować krem pod oko jak już używamy kremu do twarzy. Okolica oka jest bardzo
wrażliwa i delikatna. Sama grubość naskórka jest dużo cieńsza niż na całej
twarzy. Dodatkowo wiele osób ma tendencję do pojawiania się obrzęków lub
zasinień w tej okolicy. Krem pod oko ma zupełnie inne właściwości pielęgnujące
niż krem, którego używasz do twarzy. Oprócz silniejszego działania
prewencyjnego na proces starzenia ma również składniki, które stymulują krążenie
krwi i limfy a więc zapobiegają pojawianiu się obrzęków i zasinień, np. kofeina,
ekstrakt z miłorzębu japońskiego, escyna, koenzym Q10. Dobrze, gdy posiada
również w swoim składzie składniki rozświetlające np. pigmenty perłowe,
witaminę C czy drobiny złota.
Mamy, więc dobre kremy
i serum, więc czas na odpowiednie złuszczanie zbędnego naskórka i nałożenie
maski. Po co w ogóle stosujemy peeling? Nasz naskórek jest zbudowany z kilku
warstw, ta która widzimy jest warstwa martwą nieprzepuszczalną dla wielu
składników kosmetyków. Dodatkowo naskórek dzieląc się nieprawidłowo może mieć
nierównomierną powierzchnię. Tak więc gdy systematycznie peelingujesz swoją
skórę, wygładzasz jego powierzchnię i usuwasz martwe komórki które na nim zalegają.
Jakie peelingi powinniśmy stosować? Ja polecam enzymatyczne i kwasowe. Przez cały
okres studiów uczono mnie, bowiem, że wszystkie grubo i drobno ziarniste
peelingi nie tylko złuszczają jego powierzchnię, ale dodatkowo ją rysują. Więc w
zasadzie, żeby wygładzić powierzchnię Twojej skóry po peelingu ziarnistym
należałoby wykonać peeling enzymatyczny. Maska z kolei natychmiastowo poprawia
stan naszej cery. Na rynku kosmetycznym jest wiele rodzajów masek, nie tylko
różnią się swoim działaniem, ale również swoją konsystencją. Mamy, bowiem maski
kremowe, w formie płatów, algowe, peel – of. Jak często stosować, zatem
peelingi i maski? Jeśli zdecydujesz się na peeling enzymatyczny to najlepiej
2-3 razy w tygodniu. O peelingach kwasowych będę pisać na specjalne życzenie
jednej z czytelniczek osobny artykuł, dlatego je na razie pomijam. Co do masek możesz
je stosować praktycznie codziennie o ile są to maski odżywcze bądź nawilżające.
Maski oczyszczające, ściągające i złuszczające stosuj maxymalnie 2-3 razy w
tygodniu. Inną kategorią masek są maski bankietowe. Te maski rewelacyjnie
sprawdzają się właśnie przed samym makijażem. Najczęściej zawierają one, bowiem
składniki silnie nawilżające, poprawiające koloryt cery i rozświetlające,
zliftingują ją, oraz zmatowią. Taką maskę najlepiej zastosować pół godziny
przed wykonaniem makijażu.
Niestety nie ma
dobrej pielęgnacji, jeśli nie dbasz odpowiednio o swój organizm. Aby Twoja
skóra pięknie się prezentowała w ten wyjątkowy dla Ciebie dzień, warto również
zadbać o odpowiednią, bogatą w witaminy mikro i makro elementy dietę oraz o
właściwą podaż płynów.
Wszystkie te zasady
śmiało możesz wprowadzić do codziennej swojej pielęgnacji. Niestety, ale nawet miesięczna
„superkuracja” nie sprawdzi się tak dobrze jak systematyczne dbanie
o swoją cerę :).
xoxo,
Marta Maluje!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz